piątek, 2 marca 2012

88. Iga Wawrzynkiewicz

Ze strony i bloga Igusi: http://igunia.pl

Nazywam się Iga Wawrzynkiewicz, urodziłam się 20.09.2008 roku, jako zdrowa dziewczynka. Dostałam 10 pkt. w skali Apgar. Moje problemy zaczęły się w 5 miesiącu życia, po kolejnej szczepionce. Dwu miesięczny pobyt w szpitalu nie wyjaśnił jednak przyczyn moich problemów. W trakcie kolejnych wizyt zdiagnozowano u mnie padaczkę, małogłowie, zespół pozapiramidowy, poważne uszkodzenia mózgu, refluks żołądkowo-przełykowy. Wykluczono także szereg innych chorób, jednak ostatecznej diagnozy nie udało się postawić do dnia dzisiejszego.
Na chwilę obecną moja diagnoza brzmi: encefalopatia o nieustalonej etiologii.
Mam bardzo obniżone napięcie mięśniowe, jestem bardzo wiotka, mam problem z utrzymaniem główki. Skończyłam już 3 latka i nadal nie potrafię sama siedzieć, nie chodzę, nie mówię. Nie potrafię przekazać rodzicom moich potrzeb. Wymagam ciągłej rehabilitacji, zarówno w domu jak i w specjalistycznych ośrodkach rehabilitacyjnych. Czas bez rehabilitacji jest czasem nie do odpracowania. Jedyną nadzieją dla mnie w chwili obecnej jest bardzo kosztowna, długotrwała i wielospecjalistyczna rehabilitacja.
Wymagam intensywnej i wielospecjalistycznej terapii – terapii ruchowej, terapii sensorycznej, hydroterapii, hipoterapii, wsparcia neurologopedy, gastrologa, psychologa i pedagoga specjalnego.
Jestem bardzo dzielną dziewczynką. Pomimo tak wielu problemów  jestem niezwykle ruchliwa, bardzo pogoda i radosna. Całe moje malutkie życie to intensywna rehabilitacja. Los zgotował mi trochę inną drogę, ale się nie poddaję. Wielka chęć do życia sprawia, że dzielnie walczę o polepszenie swojego stanu. Rodzice są ze mnie bardzo dumni.
Naszym największym jest to, abym w jak największym stopniu była samodzielna, jak najmniej różniła się od rówieśników. Pragniemy, abym mogła kiedyś normalnie żyć – chodzić, bawić się, rozmawiać i cieszyć się życiem.
Jednak nasze marzenia sporo kosztują…
Aby się mną opiekować mamusia zrezygnowała z pracy. Pracuje tylko tatuś. Z tych dochodów rodzice nie są w stanie zapewnić mi rehabilitacji jakiej potrzebuję. Moje leczenie i rehabilitacja przekraczają ich możliwości finansowe. A odpowiednia rehabilitacja, wspomagana drogimi turnusami rehabilitacyjnymi pomalutku zaczyna przynosić efekty. Kosztowna jest nie tylko sama rehabilitacja. Do ćwiczeń wspomagających mój rozwój fizyczny i intelektualny konieczne są drogie sprzęty rehabilitacyjne, specjalne zabawki i niezliczone pomoce dydaktyczne.




Igusiowe banerki do pobrania:  http://igunia.pl/banerki

Kontakt z mamą Igusi:
 Patrycja Wawrzynkiewicz

tel.: 787-790-030

e-mail: patwaw1@tlen.pl


1 % 

ZWRACAM SIĘ DO WAS Z GORĄCĄ PROŚBĄ o przekazanie 1% podatku za 2011 rok dla mnie – Iguni.

*
Tylko dzięki Waszej pomocy i pieniążkom zebranym z 1% rodzice mogą zapewnić mi ciągłość rehabilitacji, której tak bardzo potrzebuję… 

Aby przekazać mi 1% podatku należy jedynie wypełnić odpowiednią rubrykę w rocznym zeznaniu podatkowym (PIT-28 poz.125-129, PIT-36 poz.301-305, PIT-36L poz.104-108, PIT-37 poz.122-126,  PIT-38 poz.57-61) następującymi danymi:
  • NUMER KRS:  0000037904

  • INFORMACJE UZUPEŁNIAJĄCE: (10226) WAWRZYNKIEWICZ  IGA PATRYCJA  (wpisujemy w „cel szczegółowy 1%”) koniecznie!                                                                                           

*
Samym przelewem zajmie się Urząd Skarbowy.

1% podatku mogą przekazać:
- ryczałtowcy – PIT 28,
- przedsiębiorcy
– PIT 36, - przedsiębiorcy-liniowcy
– PIT 36L, - pracownicy
– PIT 37, - gracze giełdowi
– PIT 38, - osoby, które sprzedały nieruchomość
– PIT 39.
*

Wypełniony wniosek powinien wyglądać tak:

PIT-36:


PIT-37:

Fundacja Dzieciom “Zdążyć z Pomocą” posiada status organizacji pożytku publicznego. Figuruje ona na stronie 19, w “Wykazie organizacji pożytku publicznego uprawnionych do otrzymania 1% podatku dochodowego od osób fizycznych za rok 2010″ znajdującym się na stronie internetowej Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej.



                              

1 komentarz:

  1. W tym roku Igusia także zwraca się z prośbą o pomoc i przekazanie 1% za 2012 rok.
    Moja córeczka jeszcze pewnie przez kilka lat będzie potrzebować Waszej pomocy. Proszę, kto może niech jej pomoże!
    Dziękuję z całego serca :)

    OdpowiedzUsuń

Komentarze są moderowane