Strony
- Strona główna
- Razem możemy więcej! Banerki, linki!
- Potrzebują Waszego wsparcia: P-R-S-Ś-T
- Potrzebują Waszego wsparcia: E-F-G-H
- Potrzebują Waszego wsparcia: A-B-C-D
- Potrzebują Waszego wsparcia: Ł-M-N-O
- Kontakt/ Gdzie można mnie znaleźć!
- Potrzebują Waszego wsparcia: I-J-K-L
- Podziękowania!
- Potrzebują Waszego wsparcia: U-W-Z-Ź-Ż
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Brzóska Maria. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Brzóska Maria. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 23 kwietnia 2013
sobota, 14 lipca 2012
160. Pomóż małej Marysi
Źródło: http://marysia-brzoska.blog.onet.pl/
Córeczka urodziła się o czasie, 2900/53 bez powikłań. Szczęście które wtedy czułam nie da się ująć w słowa, jednak gdy lekarz pokazał mi córkę w szpitalu, moje szczęście stało się rozpaczą. Wykręcona prawa stopa i połowa ciała w naczyniakach płaskich. Marysia wyglądała jakby ktoś rozlał jej czerwone wino pod skórą. Przeżyłam szok. Pierwsza diagnoza - wrodzona wada stopy leczenie operacyjne , a jeśli chodzi o naczyniaki to niektóre się wchłoną ale na pewno nie wszystkie - powiedział lekarz.
Małogłowie tzn ze mózg rośnie za wolno i kości czaszki się zarastają zbyt szybko,
Padaczka, obustronny niedosłuch - musi nosić aparaty słuchowe, wzmożone napięcie mięśniowe, zespół wad wrodzonych - ma krótszą nóżkę, naczyniaki płaskie, jedna nóżkę ma grubsza od drugiej - to samo dotyczy rączek.
HISTORIA MARYSI OCZAMI JEJ MAMY
Marysia
urodziła się 06 lipca 2008 roku. Z wytęsknieniem oczekiwaliśmy jej
przyjścia na świat, bo mamy już dwóch synów i bardzo pragnęliśmy
córeczki. Pragnęliśmy jej do tego stopnia, że obiecałam Matce Boskiej,
ze jak da mi córeczkę to będzie Maria. I tak się stało. W końcu
doczekaliśmy się Marysi, ale nie tak miało być.
Córeczka urodziła się o czasie, 2900/53 bez powikłań. Szczęście które wtedy czułam nie da się ująć w słowa, jednak gdy lekarz pokazał mi córkę w szpitalu, moje szczęście stało się rozpaczą. Wykręcona prawa stopa i połowa ciała w naczyniakach płaskich. Marysia wyglądała jakby ktoś rozlał jej czerwone wino pod skórą. Przeżyłam szok. Pierwsza diagnoza - wrodzona wada stopy leczenie operacyjne , a jeśli chodzi o naczyniaki to niektóre się wchłoną ale na pewno nie wszystkie - powiedział lekarz.
Cofnięta
żuchwa, nisko osadzone uszy - to tez jest jakiś niedorozwój -
usłyszałam. Świat mi się zawalił pod nogami. Całe dnie płakałam, ale
paradoksalnie Marysia dostała 10 pkt w skali agar i wyszliśmy do domu.
Nie wychodziłam na spacery, bo byłam w okropnej depresji, pomimo pięknej
pogody. Pamiętam ten słoneczny , piękny lipcowy dzień, kiedy po raz
pierwszy zauważyłam - nie wiedząc wtedy jeszcze co to jest- atak
padaczki mojej kruszynki. Oczy miała wykręcone w stronę czoła, głowę
odgiętą na bok, wykrzywione małe usteczka, a jej całe ciałko
podskakiwało jakby podłączone do prądu. Mało nie dostałam zawału ze
strachu! Natychmiast udaliśmy się do lekarza, który zdiagnozował
następne choroby:
Małogłowie tzn ze mózg rośnie za wolno i kości czaszki się zarastają zbyt szybko,
Padaczka, obustronny niedosłuch - musi nosić aparaty słuchowe, wzmożone napięcie mięśniowe, zespół wad wrodzonych - ma krótszą nóżkę, naczyniaki płaskie, jedna nóżkę ma grubsza od drugiej - to samo dotyczy rączek.
Ma także wrodzoną wadę przepony co utrudnia jej w oddychaniu i przepuklinę roztworu przełykowego.
Marysi
musi być codziennie rehabilitowana, najlepsze efekty dają turnusy
rehabilitacyjne, które są bardzo kosztowne- 4.000 zł za 2 tygodnie
rehabilitacji. Kochamy naszą Marysię ponad wszystko i wierzymy, ze z
pomocą ludzi wielkiego serca uda się nam zapewnić Marysi profesjonalną
rehabilitację a tym samym szanse na w miarę normalne życie.
JAK MOŻESZ POMÓC MARYSI?
Marysia
wymaga stałej opieki i codziennej rehabilitacji. Od drugiego miesiąca
życia jest codziennie rehabilitowana metodą NDT Bobatch. Od niedawna
także metodą Vojty, oraz terapią czaszkowo-krzyżową, która jest
stosowana tylko na turnusach rehabilitacyjnych.
Koszt
jednego turnusu trwającego 2 tygodnie wynosi ok. 4.000 zł i, aby były
jakiekolwiek wyniki w rozwoju naszej Marysi, powinna ona odbyć co
najmniej 5 takich turnusów w ciągu roku. W naszej rodzinie pracuje tylko
tata Marysi, dlatego zwracamy się do ludzi dobrej woli o pomoc, abyśmy mogli opłacić turnusy rehabilitacyjne i zapłacić za niezbędne aparaty słuchowe – koszt ok. 7.000 zł. To wszystko niestety przerasta nasze możliwości finansowe.
Zadaniem
naszej małej Marysi jest dzielnie ćwiczyć, a naszym zapewnić jej
najlepszy możliwy start w samodzielne życie. Aby kiedykolwiek było to
możliwe, cenna jest każda pomoc.
Marysia jest zarejestrowana w Fundacji Dzieciom “Zdążyć z Pomocą”,
DOWOLNE WPŁATY DAROWIZN:
Fundacja Dzieciom “Zdążyć z Pomocą” Łomiańska 5, 01-685 Warszawa
Nr konta: 41 1240 1037 1111 0010 1321 9362
PEKAO S.A. I O/Warszawa z dopiskiem: darowizna na leczenie i rehabilitację Marysia Brzóska”
1% PODATKU – TO NIC NIE KOSZTUJE
Fundacja Dzieciom “Zdążyć z Pomocą” koniecznie z dopiskiem w rubryce „Informacje uzupełniające” “na leczenie i rehabilitację Marysia Brzóska”
NR KRS. KRS 0000037904
WSZYSTKIE PIENIĄŻKI ZOSTANĄ PRZEKAZANE
NA LECZENIE I REHABILITACJĘ MARYSI!
SERDECZNIE DZIĘKUJEMY ZA KAŻDĄ POMOC!
Marysieńka na You Tube:
Marysieńka na You Tube:
Kontakt z Mamą Marysi:
Anna Brzóska
kontakt mailowy: rybcia303@o2.pltelefon: 793-139-793
Subskrybuj:
Posty (Atom)
.jpg)

