Pokazywanie postów oznaczonych etykietą retinopatia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą retinopatia. Pokaż wszystkie posty

sobota, 8 lutego 2014

336. 1% dla potrzebujących z powiatu gostyńskiego cz.6

Źródło: "Życie Gostynia" Nr 4 24 stycznia 2014, artykuł i opracowanie Pani Dorota Jańczak oraz www.zycie-gostynia.pl

732 606, 20 zł w ramach 1% przekazali w 2013 roku mieszkańcy powiatu gostyńskiego na rzecz organizacji pożytku publicznego. 

Kuba Antoniewicz

Jakub Antoniewicz z Brzezia skończył 6 lat.W wyniku dużego wcześniactwa cierpi na opóźnienie w rozwoju psychoruchowym. Jedyną szansą na normalne życie jest bardzo kosztowna i długotrwała rehabilitacja. Można mu pomóc.Należy przekazać 1% podatku, wpisując w odpowiedniej rubryce nr KRS 0000 037904, koniecznie z dopiskiem 15752 Antoniewicz Jakub.

Filip Gościański
Filip Gościański z Gostynia w tym roku skończy siedem lat. Od urodzenia ma bardzo duże kłopoty ze wzrokiem. Ma poczucie światła, więc praktycznie traktowany jest jako niewidomy. Zaburzenie wynika z retinopatii wcześniaczej. -Filipek urodził się trzy miesiące za wcześnie. To jest choroba potlenowa, którą powoduje tlen w inkubatorze. Prócz tego, gdy przyszedł na świat nie miał w pełni wykształconej siatkówki - tłumaczy Justyna, mama Filipka. Chłopiec jest po czterech operacjach przykładania siatkówki do dna oka i opasania gałki ocznej. - Siatkówka jest w pewnych miejscach przyłożona, ale jest zwłókniona - mówi mieszkanka Gostynia. 6 - latek chodzi do przedszkola „Tratwa”. Jego rodzice mają dylemat, jeśli chodzi o posłanie synka do szkoły. W Gostyniu i okolicach nie ma szkół dla niewidomych. Takie placówki istnieją w Laskach pod Warszawą, niedaleko Poznania i we Wrocławiu. A każda szkoła wiąże się z internatem. Filipek korzysta z pomocy warszawskich lekarzy. Wcześniej wizyty odbywały się kilka razy w roku, a obecnie raz. Do Fundacji Wcześniak - Rodzice Rodzicom chłopiec należy od niedawna. Państwo Gościańscy wierzą, że jest szansa na to, iż Filipek będzie widział. - Znaleźliśmy artykuł o badaniach w klinice w Londynie. Zaczynają robić przeszczepy siatkówki. Być może za 5 lub 10 lat będzie szansa, by przeprowadzić taką operację na naszym synku. Choć jeszcze wcześniej będziemy musieli porozmawiać ze specjalistą, czy Filip zakwalifikuje się do tego. Taki zabieg jest bardzo kosztowny - stwierdza Justyna GościańskaAby wspomóc rodzinę, należy wpisać w rozliczeniu PIT nr KRS: 0000 191989 z dopiskiem na cel szczegółowy: Filip Gościański.

Natalka Wawrzyniak
Natalia Wawrzyniak ze Stankowa skończyła siedem lat. Cierpi na zespół Downa. Prócz tego wykryto u niej zespół Dandy - Walkera, który związany jest ze zmianami układu nerwowego (struktury żdżku ulegają przesunięciu lub są uciskane co zaburza jego funkcje). A móżdżek wraz z robakiem odpowiadają za pionową postawę oraz koordynację ruchów, równowagę i napięcie mięśni. - Dlatego Natalka ma problemy w poruszaniu się - wyjaśnia mama dziewczynki. Często dzieci z tym zaburzeniem dotyka wodogłowie. - Jeszcze nie wiemy, czy nasza córeczka będzie kwalifikować się do operacji - stwierdza mieszkanka Stankowa. Dodaje, że głównie pieniądze potrzebuje na rehabilitację. -Chcielibyśmy naszej córeczce kupić specjalny rower. Prócz tego fundacja z Leszna, do której należymy, organizuje co roku 10 - dniowe wyjazdy związane z leczeniem i diagnozowaniem. Jeszcze nie skorzystaliśmy z tego, bo jeden wyjazd kosztuje 1,5 tys. zł. A bardzo byśmy chcieli z tego względu, że na takie turnusy zjeżdżają się lekarze specjaliści, którzy powiedzieliby, jakie leczenie podejmować, co najlepiej robić - wyjaśnia mama Natalii. W fundacji Chorych na Dandy - Walkera „Podaj dalej” Natalka jest od dwóch lat. - Cieszymy się, że w niej jesteśmy z tego względu, że dzięki temu więcej dowiadujemy się o chorobie. Szczerze mówiąc miałam do czynienia tylko z jednym specjalistą, który wiedział co to za zaburzenie. A fundacja wydaje pomocne książki na ten temat - zaznacza. 1% dla Natalii można przekazać wpisując nr KRS: 0000 277339, koniecznie dopisując w rubryce „cel szczegółowy”: Natalia Wawrzyniak.




czwartek, 23 stycznia 2014

329. 1% dla potrzebujących z powiatu gostyńskiego cz.4

Źródło: "Życie Gostynia" Nr 4 24 stycznia 2014, artykuł i opracowanie Pani Dorota Jańczak oraz www.zycie-gostynia.pl

732 606, 20 zł w ramach 1% przekazali w 2013 roku mieszkańcy powiatu gostyńskiego na rzecz organizacji pożytku publicznego. 

Jaś Gawrych
Jaś Gawrych pochodzi z Gostynia. Opiekuje się nim rodzina zastępcza, która o niepełnosprawnym chłopcu dowiedziała się z programu „Ekspres Reporterów”. - Jasiek od razu zdobył nasze serca. Od kwietnia 2012 roku jest naszym synkiem, a my jego rodzicami zastępczymi. Naszym celem jest zapewnienie Jaśkowi domu wypełnionego ciepłem i miłością oraz jego dalsza rewalidacja i rehabilitacja wzroku - tłumaczy Alicja Bierbasz - Krawczyk. Jaś przyszedł na świat dużo za wcześnie. W chwili urodzenia ważył niespełna kilogram i miał niewielkie szanse na przeżycie. Zwalczył sepsę, wylewy krwi do mózgu i inne wcześniacze przypadłości. Jaś cierpi na retinopatię wcześniaczą. W swoim krótki życiu przeszedł już 5 operacji oczu. Zabiegi nie przyniosły jednak oczekiwanego efektu. Jaś jest dzieckiem niewidomym. Ale ma możliwości wzrokowe. Rehabilitacja wzroku jest więc w tym momencie bardzo istotna. W zbieraniu funduszy na leczenie Jaśka pomaga Fundacja Dzieciom „ Zdążyć z Pomocą”. Aby przekazać 1% podatku na Jasia wystarczy wypełniając odpowiednią rubrykę w zeznaniu PIT wpisać: KRS 0000037904, koniecznie z dopiskiem19127 Gawrych Jan.

Rozalka Podziemek

Rozalka Podziemek z Borku Wlkp. urodziła się 9 maja 2012roku z obustronnym głębokim niedosłuchem czuciowo-nerwowym. Czyli w skrócie jest głucha i bez specjalnego sprzętu nie jest w stanie normalnie się rozwijać. - Nasza historia jest długa. Dokładną diagnozę dostaliśmy jak Rozalka miała 10 miesięcy. Od 11 miesiąca życia była aparatowana aparatami słuchowymi. Niestety mimo aparatów o największej mocy nie było reakcji na dźwięk. W lipcu Rozalka była na kwalifikacji do wszczepienia implantu ślimakowego. Udało się i tak 31 października 2013r przeszła operację. Pięć tygodni później miała podłączony procesor mowy. Dzięki temu urządzeniu Rozalka słyszy i reaguję - opowiada mama dziewczynki. Jest coraz lepiej, ale żeby wszystko było w porządku, przed nią wiele godzin rehabilitacji pod okiem specjalistów. Rozalka jak na razie ma raz w tygodniu zajęcia w Ośrodku Rehabilitacji i Terapii Rodzin Dzieci z Wadą Słuchu we Wrocławiu. - Jest to jeden z najlepszych ośrodków w Polce, dlatego zdecydowaliśmy się na wizyty właśnie tam. Wiąże się to z odpłatnymi lekcjami dla Rozalki. W lutym czeka nas kolejna regulacja i ustawienie procesora mowy – tym razem w Berlinie - opowiadają rodzice Rozalki. Później konieczne będą wizyty kontrolne. Rozalka jest podopieczną Stowarzyszenia Rodziców i Przyjaciół Dzieci z Wadą Słuchu „Orator”. Można dziewczynkę wspomóc. Należy wpisać nr KRS 0000160724, koniecznie z dopiskiem: dla Rozalii Podziemek.

Weronika Kowalik

Weronika Kowalik z Pępowa ma 15 lat.Urodziła się z rozszczepem kręgosłupa, co wywołało szereg innych komplikacji w jej organizmie. Po urodzeniu przeszła kilka poważnych operacji, dzięki którym jej stan zdrowia uległ poprawie. Obecnie porusza się o kulach, ale dzięki rehabilitacji i odpowiedniemu sprzętowi ortopedycznemu, może kiedyś będzie chodzić sama. Weronika chodzi do szkoły w Pępowie, gdzie należy do chóru. Można pomóc 15 - latce, przeznaczając 1% na OPP: Dolnośląską Fundację Rozwoju Ochrony Zdrowia, wpisując w zeznaniu podatkowym numer KRS 0000050135 wraz z dopiskiem: ,,Rubin".

Mateusz Wachowiak

Mateusz Wachowiak ze Strzelec Małych, gmina Piaski urodził się 29 września 2011 r. Po porodzie okazało się, że jego lewa rączka nie wykształciła się w całości. Ma krótszy bark, nie ma dłoni oraz kości promieniowej i łokciowej. Oprócz tego lekarze zdiagnozowali u niego utajony rozszczep kręgosłupa. Wymaga ciągłej rehabilitacji. - Żeby ułatwić mu życie, chcemy kupić mu protezę rączki, która jest bardzo droga - mówią Joanna i Michał, rodzice maluszka. Można im pomóc w tym przedsięwzięciu, należy przekazać 1% podatku, wpisując w odpowiedniej rubryce nr KRS 0000186434, koniecznie z dopiskiem Mateusz Wachowiak 217/W.



sobota, 16 czerwca 2012

149. dzielny Franek

Źródło: http://dzielnyfranek.blogspot.com/



dzielny Franek
Franulkowa mama pisze:

 Na imię mam Agnieszka. Jestem mamą cudnej córeczki, Natalki (ur. 1.11.2000), dzielnego krasnala, Frania (ur. 7.08.2009) i żoną całkiem fajnego Radka. Franio urodził sie w ciężkiej zamartwicy w 30 tyg. ciąży. Ważył 1 kg. Początek jego życia był bardzo trudny - 2 miesiące pod respiratorem, wylewy dokomorowe, drgawki, zaburzenia metaboliczne, 6 transfuzji, przyklejenie siatkówki laserem - długo by jeszcze można wyliczać. Dlatego krasnalek potrzebuje pomocy.



Jak pomóc Franiowi?

Jeśli zechcą Państwo wspomóc nas w terapiach i leczeniu Frania, możecie Państwo 
- dokonać wpłaty na konto Fundacji Dzieciom "Zdążyć z Pomocą", której podopiecznym jest synek
Bank BPH S.A.
61 1060 0076 0000 3310 0018 2660
tytułem: 10684 Kossowski Franciszek darowizna na pomoc i ochronę zdrowia

- wziąć udział w aukcjach charytatywnych Allegro na rzecz Frania

 http://allegro.pl/listing.php/user?us_id=19263495



 Rodzice Franusia sprzedają swój dom:


Sprzedajemy nasz dom

Pomóżcie nam rozpowszechnić informację o sprzedaży naszego domu.
Francik nie ma całego czasu tego świata. Każdy miesiąc jest dla niego ogromnie ważny. Im szybciej uda nam się sprzedać dom, tym szybciej będziemy mogli zapewnić krasnalkowi właściwą pomoc.

Utworzyłam stronę na blogspocie, gdzie są zawarte podstawowe informacje o naszym domu.


Wierzymy, że się uda.
Ba...jest w nas huraoptymistyczna wiara w to, że się SZYBKO uda;-)

Będziemy Wam ogromnie wdzięczni za pomoc w rozpowszechnianiu informacji - na FB, NK, Waszych blogach. Kolejny raz prosimy Was o pomoc.
Dziękujemy

Kontakt mailowy z mamą Frania

dzielny.franek@gmail.com