poniedziałek, 2 kwietnia 2012

112. Nagrodzona

Kochani mój blog został nagrodzony w konkursie na BLOG TYGODNIA. Cieszę się niesamowicie, że znalazły się osoby, które doceniły to co robię. Chciałabym bardzo serdecznie podziękować za wspaniałe wyróżnienie. Chciałabym także podziękować kochani Wam wszystkim, którzy tu zaglądacie i w miarę możliwości pomagacie, bez Was nie byłoby tego bloga. Cieszę się tym bardziej, że wyróżnienie otrzymałam w tak szczególnym dniu jak 7 rocznica śmierci Naszego Ukochanego Papieża Jana Pawła II.

Post z Urwiskowa: http://urwiskowo.blogspot.com/2012/04/blog-tygodnia-podziel-sie-swoim-sercem.html?showComment=1333394955845#c6926431732152850055

BLOG TYGODNIA - Podziel się swoim sercem

Jest nam niezmiernie miło, że aż tyle blogów zgłosiło się do konkursu na BLOG TYGODNIA.  Przyjrzałyśmy się im dokładnie. Wiele z nich zasługuje na wyróżnienie i zapewne napiszemy o nich w następnych tygodniach, bo konkurs trwa bezterminowo.

Jeden z blogów znacząco wyróżnił się i sprawił, że nie można było przejść koło niego obojętnie.
Dlatego pierwsze wyróżnienie  zdobywa blog PODZIEL SIĘ SWOIM SERCEM.


Autorka gromadzi na swoim blogu informacje o tym jak można pomóc potrzebującym dzieciom oraz kto jakiej pomocy potrzebuje. Znajdziecie tam mnóstwo linków bezpośrednio do stron dzieci, które  liczą na wsparcia dobrych osób w walce z chorobą lub niepełnosprawnością. Tak wiele poruszających historii zebranych w jednym miejscu.
Teraz, gdy rozliczamy się z Urzędem Skarbowym, możemy przekazać 1% swojego podatku by któremuś z potrzebujących dzieci pomóc. Warto więc przyjrzeć się historiom choruszków i wesprzeć je swoim 1%, który nic nie kosztuje.


Autorka -Longina- udzieliła nam krótkiego wywiadu.


Urwiskowe Mamy: Taki blog jak Twój jest bardzo potrzebny, ale jego tematyka jest dość nietypowa. Co skłoniło Cię do prowadzenia bloga właśnie na ten temat?
-Longina- : Odkąd pamiętam los innych, szczególnie tych najmniejszych, najbardziej bezbronnych nie był mi obojętny. Zaczęło się od czytania blogów choruszków.
Po prostu pewnego dnia weszłam jak co dzień na komputer i nawet nie do końca pamiętam jak natknęłam się na bloga Agniesi Jarczyńskiej pisany przez jej mamę Anię - http://mojaagi.blog.onet.pl/. Zauroczyła mnie ta mała, "śpiaca królewna" (Agniesia zapadła w śpiączkę czuwającą). Przejrzałam linki Anki i tak poznawałam nowe blogi a potem kolejne itd. Pomyślałam, że wstawię apele o pomoc u siebie na prywatnym blogu. Może ktoś przeczyta, zechce pomóc.Potem jednak zmieniłam bloga na takiego dostępnego "dla wybranych" i grono czytelników zawęziło się. Wtedy zrodził się w głowie pomysł założenia bloga "pomocowego" dostępnego dla wszystkich.
Tak powstał blog: podzielsieswoimsercem.blogspot.com.
 Urwiskowe Mamy: Czy Twoim zdaniem, taki sposób niesienia pomocy jest potrzebny?

-Longina- : Każdy sposób niesienia pomocy jest potrzebny. Nie ważne czy to pomoc finansowa, przesyłanie apelów czy nawet kilka ciepłych słów wsparcia. Niestety wiele osób myśli, że nie warto wpłacić np 3 zł bo to mało. Nie prawda! Każda złotówka jest na wagę złota. Leczenie, walka o życie jest szalenie kosztowna- to prawda ale gdyby tak każdy Polak wpłacił na wybranego potrzebującego złotówkę miesięcznie to uzbierała by się ogromna suma. Bardzo popularne ostatnio staja się akcję zbierania plastikowych nakrętek. Jest to  wspaniała akcja i można na prawdę przy bardzo małym wysiłku pomóc. Sama zbieram już od jakiegoś czasu, staram się namawiać innych. Po jakimś czasie ten nawyk wchodzi w krew i po prostu nie wyrzuci się żadnej nakrętki. Tak jest w moim przypadku. W moim domu pojawiła się reklamówka do której wrzucamy nakrętki
i muszę powiedzieć, że sprawdza się to w 100 %. Sama łapię się również na tym, że pijąc sok np na zakupach nakrętkę wrzucam do torebki i wiozę do domu. :) Oddaję je podczas spotkań z Karinką Tórz i jej mamą Karoliną. Dziewczyny przyjeżdżają na rehabilitację do miejscowości niedaleko mnie więc mam taką możliwość. Myślę, że w każdym z większych miast takie zbiórki są prowadzone. Wystarczy popytać, namówić rodzinę, znajomych i zbierać. :)

Urwiskowe Mamy: Wydaje się, że internet trochę znieczula na ludzkie cierpienie ale Ty jesteś bardzo wrażliwą osobą, czy w internecie można spotkać więcej takich osób ?
-Longina- : Tak, można. Sama trafiłam na co najmniej kilka tego typu blogów. Szczególnie bliska jest mi Emilka, autorka bloga Dotyk Nadziei- www.dotyknadziei.blogspot.com. Dość często rozmawiamy na gg czy
udostępniamy swoje apele. Ostatnio podczas jednej z naszych rozmów doszłyśmy do wniosku, że na blogu każdej z nas są całkiem inne osoby, inne dzieciaczki. Co potwierdza niestety że osób chorych, potrzebujących jest strasznie dużo a co rusz pojawiają się nowe. Czy internet znieczula na cierpienie innych? Hm. Myślę, że to zależy od człowieka.
Wiem, że są osoby, które pomagają, wspierają, zaglądają na tego typu blogi czy stronki. Zdarzają się jednak i takie, które omijają je szerokim łukiem tłumacząc się, że jest  ich za dużo i nie umieli by zdecydować komu pomóc, nie mają czasu itp. Zdarzyło mi się też stwierdzenie: "A bo bym wpłacił 1 % jak bym widział to dziecko na własne oczy a tak to nie mam pewności czy to nie oszust!". Fakt zdarzają się i oszuści. Mnie samą spotkało to dwa razy. Było to już dość dawno temu, zanim jeszcze zaczęłam prowadzić owy blog. Dlatego teraz jestem ostrożniejsza. Czytam dokładnie każdy apel, każdą stronkę. Muszę Wam jednak powiedzieć, że jeśli traficie na osobę, która ma założone subkonto w jakiejkolwiek fundacji to możecie być pewni, że ta osoba jest uczciwa. Nie można bowiem założyć konta w fundacjach od tak sobie. Trzeba się okazać różnego rodzaju kartami choroby, dokumentami, wypisami ze szpitali itp. Jeśli macie wątpliwości to pytajcie. Zapewniam Was, że żadna osoba zbierająca na swoje leczenie nie odmówi Wam przesłania skserowanych dowodów na swoją uczciwość.

Urwiskowe Mamy: Od jak dawna jesteś w blogowym świecie i jak zaczęła się Twoja przygoda z blogowaniem.

-Longina- : Blog prywatny prowadzę od 7 października 2009 roku czyli prawie 2,5 roku, natomiast ten drugi od 2 marca 2011 czyli przeszło rok. Oprócz blogów "choruszków" czytam też blogi "o życiu" pisane w formie pamiętnika. Poznałam masę wspaniałych osóbek w ten sposób i postanowiłam, że zacznę pisać i ja. Każda chwila jest bardzo ulotna a do tych  w formie wirtualnej można wracać.
 
Urwiskowe Mamy: Co najbardziej lubisz w prowadzeniu tego bloga.
 
-Longina- :
Największą radość sprawia mi wiadomość, że udało się zebrać pieniądze na jakąś operację czy lek albo że jakiś maluszek wygrał z chorobom. Cieszę się też gdy zaglądam i widzę, że czytelność bloga rośnie. To wspaniałe uczucie wiedzieć, że to co robisz ma sens. Wzruszają mnie też wiadomości, które dostaje, pełne miłych słów i podziękowań.
Chodź zawsze wtedy mówię, że pisze tylko po to by jak najwięcej osób dowiedziało się o "choruszkach"( dlatego też mój udział w tym konkursie) nie po to by pokazać jaka wspaniała jestem. Bo na prawdę nie jestem i co co robię to tylko taka mała kropelka w morzu potrzeb.




Bardzo dziękujemy za rozmowę. Gratulujemy bloga ! Ponieważ dowiedziałyśmy się, że autorka 3 kwietnia obchodzi urodziny, życzymy z tej okazji by całe dobro jakie niesie, wróciło ze zdwojoną siłą a także wiele szczęścia i wytrwałości w blogowani.


Już za tydzień kolejny blog zdobędzie wyróżnienie. 
Zgłosić się do konkursu można TU.

niedziela, 1 kwietnia 2012

111. Martynka Karbowska

Z bloga Martynki: http://martynkowa-nadzieja.blogspot.com/
O Martynce:
Martynka ma 9 lat, na co dzień jest bardzo wesołą, pogodną dziewczynką. Oczka ma jak węgielki, które słodko patrzą na świat, ale dla niej ten świat jest inny niż dla wszystkich...

Martynka urodziła się z zespołem wad wrodzonych kostno - stawowych:


  • Wrodzony brak kończyn dolnych
  • Wrodzony brak stawów łokciowych obu rak
  • Wrodzony brak palców prawej ręki V
  • Wrodzony brak palców lewej ręki IV - V
  • Hipoplazja żuchwy i miednicy


We wczesnym okresie życia zdiagnozowano kolejne wady:

  • Wada serca PDA, PFO
  • Skaza ektoderma
  • Wada nerek w trakcie diagnozy
  • Wczesna próchnica zębów


Martynka wykazuje zawsze dużą potrzebę ruchu. Ze względu na ograniczenia wynikające z niepełnosprawności przemieszcza się za pomocą rąk, co doprowadza do trwałych przeciążeń i uszkodzenia stawów nadgarstkowych.
Wszystkie te wady są bardzo skomplikowane a każda z nich wymaga odpowiedniego leczenia specjalistycznego oraz długotrwałej REHABILITACJI.
Pomimo wszystkich wad które uniemożliwiają jej prawidłowy rozwój fizyczny jest świadoma swej niepełnosprawności, cieszy się pełnią życia, pragnie " CHODZIĆ BIEGAĆ TAŃCZYĆ " jak jej rówieśnicy.
Wiem, że jest bardzo silna i podoła wszystkim wysiłkom oraz ma marzenia, a jej największym jest chodzić po górach, które tak bardzo chce zobaczyć.

Każda wada ogranicza ją w jakiś inny sposób, ale my się nie poddajemy.



1. Brak nóg - powoduje, że nie może chodzić, ćwiczyć na lekcji wychowania fizycznego, wychodzić z dziećmi na przerwy lekcyjne. Martynką chodzi do szkoły podstawowej.
Codziennie spędza na wózku po kilka godzin i pomimo bólu kręgosłupa jest bardzo szczęśliwa. Ma wielu przyjaciół, chętnie uczestniczy we wszystkich zajęciach szkolnych oraz poza szkolnych.
Największym marzeniem Martynki jest I Komunia święta, na którą chce iść na własnych nogach. Ten najważniejszy dzień jest 12 maj 2012 rok.
Na chwilę obecną Martynka ma aparat RGO w specjalistycznym koszu przy wyłuszczeniu w stawie biodrowym. Uczy się chodzić w specjalistycznych Klinikach oraz w turnusach rehabilitacyjnych.

2. Ręce - brak stawów łokciowych powoduje poważny problem z samodzielnością Martynki " czesanie, ubieranie, mycie - toaleta " Martynka jest dziewczynką, która bardzo by chciała się czesać - fryzury a nawet na szkolny bal pomalować oko. Jak każda dziewczynka chce malować paznokcie ' paluszki ".


Zwracam się o pomoc dla Martynki na:

  • specjalistyczne protezy nóg
  • endoprotezy stawu łokciowego obu rąk
  • rehabilitację
  • leczenie operacyjne w Niemczech


Za każdą pomoc serdecznie dziękuję.

Pomoc dla Martynki:

Proszę o pomoc dla Martynki


Moja córeczka potrzebuje systematycznej i intensywnej rehabilitacji, specjalistycznego sprzętu ortopedycznego oraz leczenia w specjalistycznej klinice w Niemczech.




Można pomóc Martynce przekazując dowolną darowiznę na konto:

Bank Spółdzielczy Oddział w Brodnicy

nr konta: 84 9484 1150 2200 0016 9358 0001



Martynka jest również podopieczną Fundacji Dzieciom "Zdążyć z Pomocą"
http://www.dzieciom.pl/4622


Bank BPH S.A.
15 1060 0076 0000 3310 0018 2615

tytułem: 4622 Karbowska Martyna darowizna na pomoc i ochronę zdrowia



Za każdą pomoc serdecznie dziękuję.


1 % podatku:
 Możesz również przekazać 1% podatku na leczenie i rehabilitację Martynki

KRS 00000 37 904

cel szczegółowy 1%: 4622 Karbowska Martyna



 Zbieramy nakrętki:

Zwracamy się do Państwa z prośbą o przyłączenie się do akcji zbierania wszelkiego rodzaju plastikowych nakrętek. 

Środki ze zbiórki zostaną przeznaczone na leczenie i rehabilitację Martynki.

Zbiórkę nakrętek prowadzi Szkoła Podstawowa w Brodnicy:
http://sp4.brodnica.pl/

Akcję "Korek dla Martynki" prowadzi również Diecezja Radomska:
http://diecezja.radom.pl/ogolne-artykuly/1227-akcja-korek




Kontakt:

  Gadu-Gadu : 8769104

e-mail : martynka280203@op.pl




piątek, 30 marca 2012

109. Podsumowanie akcji "Znaczek"

Źródło:http://dotyknadziei.blogspot.com/2012/03/podsumowanie-akcji-znaczek.html
W akcji "Znaczek" wzięło udział aż 69 szkół oraz 19 osób indywidualnych.

Najwięcej znaczków (603) zebrała Szkoła Podstawowa nr 12 z Oddziałami Integracyjnymi im. Kawalerów Orderu Uśmiechu w Głogowie. Gratulujemy!

Nagrodą dla szkoły, która zebrała najwięcej znaczków jest spotkanie z Maciejem Musiałem. Maciej skontaktuje się w najbliższym czasie z osobami odpowiedzialnymi za zbiórkę znaczków w szkole i ustali termin spotkania.

Ponadto Maciej postanowił wyróżnić 6 osób indywidualnych, które zebrały najwięcej znaczków. Są to:

1. Leszek Synowiecki - 200 znaczków ( znaczki Leszka doszly dopiero wczoraj, dodajemy je do listy)
2. Wioleta z Ostrowca Świętokrzyskiego - 180 znaczków
3. Marta z Gdańska - 135 znaczków
4. Weronika Kufel z Łodzi- 130 znaczków
Martyna Kompała i Julia Szlosarek z Rudy Śląskiej – 130 znaczków
5. ks. Andrzej Ostrowski - 110 znaczków
6. Paweł Ibrom z Zabrza - 100 znaczków

Wszystkie wymienione osoby otrzymały zaproszenie do Warszawy na plan serialu Rodzinka.pl. Maciej skontaktuje się z Wami osobiście w celu ustalenia szczegółów.

Gratulujemy!

Poniżej przedstawiamy listę szkół oraz osób indywidualnych, które wzięły udział w akcji.
Niektóre szkoły przesyłały znaczki o różnych nominałach (np. po 5, 10, 20, 50 groszy). Znaczki te zostały zsumowane w taki sposób, by tworzyły znaczek o wartości 1,55 zł. Suma podana przy każdej szkole to ilość listów, które można wysłać za pomocą zebranych znaczków, dlatego różni się ona od całkowitej liczby zebranych znaczków przez daną szkołę (jeśli np. szkoła przesłała 3 znaczki o nominałach 1,55 zł/ 1,95 zł/ 3,75 zł/ 1,00 zł to pomimo różnych nominałów, liczymy je jako 3 znaczki/ 3 jednostki, bo za ich pomocą będzie można wysłać tylko 3 listy).
Suma znaczków może różnić się od ilości znaczków zadeklarowanych przez szkołę w zgłoszeniu mailowym. Różnica wynika m.in. z tego, że niektóre szkoły przesyłały znaczki ostemplowane czy odklejone z kopert i takie znaczki zostały odrzucone podczas liczenia.

SZKOŁY WEDŁUG ILOŚCI ZEBRANYCH ZNACZKÓW:

1. Szkoła Podstawowa nr 12 z Oddziałami Integracyjnymi im. Kawalerów Orderu Uśmiechu w Głogowie- 603 znaczki
2. Gimnazjum im. św. Franciszka z Asyżu w Teresinie- 553
3. Szkoła Podstawowa nr 3 im. Jana Matejki w Pruszczu Gdańskim- 433
4. Gminny Zespół Szkół numer 1 w Ozimku- 426 (414 znaczków po 1,55 zł + 2 znaczki po 1,95 zł + 36 znaczków po 50 gr + 1 znaczek po 10 gr + 2 znaczki po 5 gr)
5. Szkoła Podstawowa nr 2 z Oddziałami Integracyjnymi im. Janusza Korczaka w Błoniu- 400
6. Szkoła Podstawowa nr 11 w Warszawie - 394
7. Gimnazjum im. Noblistów Polskich Zespół Szkolno- Przedszkolny, Ornontowice- 372
8. Liceum Ogólnokształcące im. Tadeusza Kościuszki w Lubaczowie- 370
9. Szkoła Podstawowa nr 163 w Warszawie- 355
10. Publiczne Gimnazjum Nr 1 im. Królowej Jadwigi, Połaniec (klasa 1c) – 339
11. Zespół Szkół nr 13, Jastrzębie- Zdrój- 271 (268 znaczków po 1,55 zł + 3 znaczki po 2,40 zł)
12. Gimnazjum Publiczne im. Konstantego Ildefonsa Gałczyńskiego w Żytnie- 249 (240 znaczków po 1,55 zł + 27 znaczków po 5 groszy + 40 znaczków po 10 groszy + 14 znaczków po 20 groszy + 10 znaczków po 30 groszy + 3 znaczki po 50 gr + 1 znaczek po 1,95 zł)
13. Publiczne Gimnazjum im. Jana Pawła II w Świerczach- 246
14. Zespół Szkół we Wróblewie, Publiczne Gimnazjum we Wróblewie- 223
15. Publiczne Gimnazjum im. płk.pil. S.Skarżyńskiego w Warcie- 210
16. Zespół Szkół Publicznych w Międzyborowie- 210 (180 znaczków po 1,55 zł + 7 znaczków po 1,95 zł + 6 znaczków po 2,40 zł + 11 znaczków po 1,00 zł + 11 znaczków po 0,50 zł + 12 znaczków po 5 gr. + 3 znaczki po 20 gr. + 4 znaczki po 3,00 zł + 1 znaczek po 3,75 zł + 2 znaczki po 10 gr + 1 znaczek po 30 gr.)
17. Zespół Szkół Nr 69 z Oddziałami Integracyjnymi w Warszawie- 198 (179 znaczków po 1,55 zł + 11 znaczków po 1,00 zł + 11 znaczkow po 5 gr + 10 znaczków po 50 gr + 2 znaczki po 10 gr + 5 znaczków po 20gr + 3 znaczki po 30 gr + 2 znaczki po 3,75 zł + 3 znaczki po 1,95 zł + 1 znaczek po 4,15 zł + 1 znaczek po 5 zł + 1 znaczek po 2 zł) + druga koperta w drodze 37 znaczków
18. Zespół Szkół Ogólnokształcących, Rudy- 173
19. Szkoła Podstawowa nr 6 im. Henryka Sienkiewicza w Mińsku Mazowieckim- 159
20. Gimnazjum nr 1 im. Noblistów Polskich w Grodzisku Mazowieckim- 154 (151 znaczków po 1,55 zł + 3 znaczki po 3,75+ 2 znaczki po 20 gr + 6 znaczków po 10 gr)
21. Publiczne Gimnazjum w Przelewicach- 132
22. Zespół Szkół w Radzanowie- 128
23. Publiczne Gimnazjum im. Ojca Świętego Jana Pawła II, Praszka- 109
24. Gimnazjum Nr 3 w Stargardzie Szczecińskim- 102
25. Gimnazjum nr 1 im. Jana Pawła II w Chojnowie- 99 (95 znaczków po 1,55 zł + 7 znaczków po 1,30 zł + 1 znaczek po 10 gr + 4 znaczki po 5 gr)
26. Gimnazjum nr 7 im. Sybiraków w Szczecinie - 90
27. Zespół Szkół Integracyjnych im. Marii Grzegorzewskiej w Skierniewicach- 84
28. Gimnazjum im. Wł. St. Reymonta oraz SP im. Jana Pawła II, Pielgrzymka- 77
29. Szkoła Podstawowa im. mjr. Henryka Sucharskiego i Publiczne Gimnazjum im. Orła Białego w Sochocinie- 76 (74 znaczki po 1,55 zł + 1 znaczek po 1,30 zł + 1 znaczek po 1,20 zł + 1 znaczek po 1,95 zł + 3 znaczki po 5 gr)
30. Zespół Szkół w Jezioranach, Szkoła Podstawowa- 71 (51 znaczków po 1,55 zł + 20 znaczków po 1,45 zł + 20 znaczków po 10 gr.)
31. I Gminne Gimnazjum w Koczargach Starych (Izabelin, Koczargi Stare)- 70 (53 znaczki po 1,55 zł + 2 znaczki po 3,75 zł + 29 znaczków po 30 gr + 56 znaczków po 20 gr + 46 znaczków po 10 gr + 4 znaczki po 5 gr)
32. Gimnazjum nr 28 w Łodzi im. Józefa Piłsudskiego- 67
33. Gimnazjum nr 1 im. Polskich Olimpijczyków w Oławie- 67 (59 znaczków po 1,55 zł + 5 znaczków po 2,00 zł + 3 znaczki po 1,30 zł + 3 znaczki po 20 gr)
34. Szkoła Podstawowa nr 1 im. Kardynała Bolesława Kominka, Kąty Wrocławskie- 65 (61 znaczków po 1,55 zł + 9 znaczków po 50 gr + 4 znaczki po 10 gr + 29 znaczków po 5 gr + 1 znaczek po 30 gr)
35. Zespół Szkolno- Przedszkolny im. Jana Pawła II w Miłakowie- 65
36. Zespół Szkół Fototechnicznych w Warszawie- 54
37. Szkoła Podstawowa nr 2 im. św. Wojciecha w Krakowie- 50 (50 znaczków po 1,55 zł + 1 znaczek po 50 gr + 1 znaczek po 30 gr + 1 znaczek po 20 gr + 1 znaczek po 10 gr)
38. Publiczne Gimnazjum nr 13 w Radomiu- 49
39. Zespół Szkół Ogólnokształcących nr 4 z oddziałami sportowymi w Radomiu- 47
40. Gimnazjum nr 2 im. Jana Pawła II w Stalowej Woli- 47
41. Zespół Szkół Publicznych nr 1 im. 70 Pułku Piechoty w Pleszewie- 45
42. IV Liceum Ogólnokształcące im Jana Pawła II w Łukowie- 38
43. ZPO Publiczne Gimnazjum nr 1 im. Papieża Jana Pawła II, Piszczac- 36 (33 znaczki po 1,55 zł + 3 znaczki po 1,95 zł)
44. Publiczna Szkoła Podstawowa nr 2 im. Mikołaja Kopernika w Strzegomiu- 35
45. Gimnazjum nr 2 im. Sprawiedliwych wśród Narodów Świata w Czerwionce-Leszczynach- 32 znaczki + 40 kopert
46. Zespół Szkół w Czerwonce (gm. Biskupiec)- 32
47. Gimnazjum nr 131 im. Krzysztofa Kamila Baczyńskiego w Warszawie - 30
48. Gimnazjum nr 3 im. Józefa Piłsudskiego w Tomaszowie Mazowieckim- 29 (29 znaczków po 1,55 zł + 1 znaczek po 1,30 zł + 1 znaczek po 5 gr)
49. Zespół Szkół Nr 4, Jastrzębie-Zdrój (klasa 1a) - 20
50. Gimnazjum nr 1 im. Papieża Jana Pawła II, Nowa Dęba- 19
51. Publiczna Szkoła Podstawowa we Wrzeszczowie- 18 (17 znaczków po 1,55 + 1 znaczek po 1,95 zł)
52. Gimnazjum nr 29 im. ks. Jana Twardowskiego w Łodzi- 17
53. Gimnazjum w Brusach- 14
54. Gimnazjum nr 4 w Jaworznie- 14
55. Szkoła Podstawowa nr 11 w Tarnobrzegu im. Wincentego Buczka- 13 (12 znaczków po 1,55 zł + 1 znaczek po 3,50 zł + 1 znaczek po 1,30 zł)
56. Gimnazjum nr 4 im. J. Ziętka w Katowicach (Uczniowie klasy IIc)- 10

Ponadto następujące szkoły przesłały zgłoszenia, jednak do dnia dzisiejszego (tj. do 26.03.2012) znaczki nie doszły do Stowarzyszenia. W nawiasach podana jest ilość zebranych znaczków zadeklarowana przez poszczególne szkoły.

57. Gimnazjum nr 3 im. ks. Jana Twardowskiego w Klikuszowej (288 znaczków)
58. Szkoła Podstawowa im. Mikołaja Kopernika w Prochowicach (ok. 150 znaczków)
59. Zespół Szkół Ogólnokształcących nr 4 w Łodzi (110 znaczków)
60. Zespół Szkół w Ozimku (105 znaczków)
61. Zespół Szkolno - Gimnazjalny nr 7 w Radomsku (100 znaczków)
62. Zespół Szkół im. Janusza Korczaka w Księżym Dworze, Działdowo (40 znaczków)
63. Szkoła Podstawowa z Oddziałami Integracyjnymi im. Jana Pawła 2 w Zarzeczu (35 znaczków)
64. Szkoła Podstawowa nr 10, Puławy (32 znaczki)
65. Gimnazjum im. Zbigniewa Herberta we Wronkach (20 znaczków)
66. Szkoła Podstawowa nr 1 w Głownie (13 znaczków)
67. Gimnazjum nr 9 w Lublinie (5 znaczków)
68. Zespół Szkół w Rybnie (5 znaczków)
69. Szkoła Podstawowa nr 28 im. Kornela Makuszyńskiego w Poznaniu


OSOBY INDYWIDUALNE WEDŁUG ILOŚCI ZEBRANYCH ZNACZKÓW:

1. Leszek Synowiecki - 200 znaczków ( znaczki Leszka doszly dopiero wczoraj, dodajemy je do listy)
2. Wioleta z Ostrowca Świętokrzyskiego - 180 znaczków
3. Marta z Gdańska - 135 znaczków
4. Weronika Kufel z Łodzi- 130 znaczków
    Martyna Kompała i Julia Szlosarek z Rudy Śląskiej – 130 znaczków
5. ks. Andrzej Ostrowski - 110 znaczków
6. Paweł Ibrom z Zabrza - 100 znaczków
7. Kasia Kucharska, Tarczyn - 60 znaczków
8. Ewelina Jeleń, Czeladź – 55 znaczków
9. Katarzyna Wośko, Jarosław - 39 znaczków
10. Barbara Ligęza, Brzeszcze – 32 znaczki
11. Karolina Zawadzka – 30 znaczków + 1000 kopert
12. Julia Bajorek, Świdnik - 30 znaczków
13. Aleksandra Bzoma, Lublin – 24 znaczki
14. Anna Głowacka, Olkusz – 23 znaczki + 55 kopert
15. Paulina Sobiś, Świdnica – 21 znaczków
16. Martyna Zielonka, Sosnowiec – 20 znaczków
17. Kinga Stanaszek, Kraków – 10 znaczków
18. Magdalena Lubrant i Patrycja Lubrant, Chełmża – 8 znaczków
19. Joanna Piekarska, Bielsko- Biała – 6 znaczków


Gratulujemy wszystkim szkołom oraz osobom indywidualnym, które przyłączyły się do akcji! Nie jest ważne ile znaczków zebraliście- pamiętajcie, że każdy Wasz znaczek pomaga! Za każdy z nich z całego serca dziękujemy! Dziękujemy przede wszystkim w imieniu chorych i niepełnosprawnych dzieci, które dzięki Waszej pomocy otrzymają tak ogromne wsparcie (wkrótce opublikujemy listę dzieci, które otrzymają znaczki).

Serdeczne podziękowania kierujemy również do Waszych Nauczycieli, Opiekunów Samorządu Szkolnego, Dyrekcji i wszystkich innych Osób, dzięki którym możliwe było zorganizowanie zbiórki znaczków w szkołach. Dziękujemy również wszystkim osobom, które pomagały nagłośnić akcję.

W tym miejscu chciałabym również podziękować Maciejowi Musiałowi, dzięki któremu możliwe było zorganizowanie akcji. Dziękuję również Stowarzyszeniu Pomocy Chorym Dzieciom za czuwanie nad przebiegiem akcji, a szczególnie Tomkowi i Agnieszce, którzy liczyli znaczki.


Jeszcze raz serdecznie dziękuję wszystkim osobom, które w jakikolwiek sposób wsparły naszą akcję. Jesteście wspaniali! :)


108. Julek Piórczyk

Blog Pomoc dla Julka: http://pomocdlajulka.blogspot.com
Strona Julka: http://www.pomocdlajulka.pl/
Dlaczego prosimy o pomoc?

Witajcie!


Julian urodził się 22 lipca 2010.

Kiedy miał trzy miesiące dowiedzieliśmy się ze nasz syn ma siatkówczaka (retinoblastomę) postać obuoczną.

Pełni nadziei zaczęliśmy leczenie chemioterapeutyczne w Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie. Julian, ku naszemu zadowoleniu, znosił je dobrze. Choć noce zaczęły być coraz częściej przerywane przez lęki małego. Początkowo rokowania były pomyślne, niestety po 6 cyklu chemii okazało się, że ta nie działa. Pojawiły się wznowy.

Nie poddawaliśmy się –w końcu nadzieja umiera ostatnia – zaczęliśmy następną tzw. 5-cio dniową chemię. Przez 5,5 dnia Julian podpięty był do kroplówki, na zmianę dostawał chemie i płukanki, i tak bez przerwy. Był to bardzo ciężki okres w naszym życiu, nieprzespane noce, krzyki i lęki Juliana. Brak apetytu, sporadyczne wymioty i szereg powikłań. Niestety,  leczenie poszło  na marne. W czerwcu 2011 pojawiła się kolejna  wznowa.

Przez cały ten okres  co dwa-trzy tygodnie jeździliśmy na kontrole do Warszawy. Wszystko zależało od kolejnych wznów. Na każdej kontroli Julian poddawany jest bolesnym zabiegom Krio- i/ lub Termoterapii. Po zabiegach Julianowi są podawane silne środki przeciwbólowe,  po których wygląda jak „bokser po walce”.

Niestety,  nie wiadomo jak długo jeszcze będzie można wykonywać wyżej wymienione zabiegi, po których na siatkówce Julka pozostają blizny, które nie są obojętne dla jego oczu i zdrowia.

W połowie grudnia 2011r. tragicznie zmarł Tata Juliana. Zostałam sama z całym ciężarem choroby i leczenia Julka. Z każdym dniem jest to dla mnie coraz bardziej odczuwalne. Ze względu na chorobę synka i częste wizyty w Centrum Zdrowia Dziecka nie mam możliwości podjęcia pracy (do tej pory Tata Julka zarabiał na leczenie syna i utrzymanie naszej rodziny).

Leczenie w Polsce powoli nie daje nadziei. Jedynym ratunkiem w tym momencie wydaje się być leczenie w Londynie,  o które, jeśli tylko okaże się koniecznie dla mojego syna, będę walczyła z całych sił. Niestety, nie stać mnie na tak kosztowny zabieg, dlatego z całych sił proszę o pomoc.

Ja możesz pomóc? 

wspracie finansowe

  • przekażcie swój 1% podatku na rzecz FUNDACJI "POMÓŻMY MARZENIOM" KRS 0000255194 Z DOPISKIEM "NA LECZENIE JULIANA PIÓRCZYKA"
  • prześlijcie darowiznę na Konto Fundacji
    Kredyt Bank S.A. O/Kielce
    93 1500 1458 1214 5004 8324 0000
    W tytule proszę podać, że to dla Juliana Piórczyka
  • prześlijcie darowiznę na konto FUNDACJI DLA ROZWOJU CHIRURGII
    25-431 KIELCE UL. M. JÓZEFA PIłUSUDSKIEGO 6/5
    NR: 48 1240 1372 1111 0010 4375 9771

wsparcie niefinansowe

Cześć!

Mam do Was serdeczną prośbę! Jeżeli nie wybraliście jeszcze organizacji, której chcielibyście przekazać swój 1% podatku, chciałbym Was prosić, abyście przeznaczyli te pieniądze na leczenie syna naszej koleżanki. Julek ma 1,5 roku i choruje na siatkówczaka. Jest to ciężki nowotwór oczu, którego leczenie jest bolesne i kosztowne. Staramy się pomóc Julkowi!

Wystarczy, że podczas rozliczania PITu dopiszecie KRS 0000255194 z dopiskiem "na leczenie Juliana Piórczyka".

Więcej na ten temat znajdziecie tu:
https://www.facebook.com/pages/Pomoc-dla-Julka/174475169323535
lub tu:
http://www.pomocdlajulka.pl/

Z góry dziękuję za Waszą pomoc:)

PS Możecie również pomóc dając "Lubię to" dla strony lub przekazując tą informację wśród Waszych znajomych. 

Wszystkim bardzo dziękuję za udzieloną nam pomoc.

 

 


czwartek, 29 marca 2012

107. Hania Martyn

Ze strony Hanusi: http://www.hannamartyn.eu/
Nasza mała córeczka urodziła się 20.08.2010r. o 3.20.  Hania jest niewidoma. Cierpi na wrodzony niedorozwój nerwów wzrokowych obu oczu.

Pierwszy miesiąc życia Hani:
 Haneczka urodziła się 20-go sierpnia 2010r. o godz. 3.20 rano, po w miarę szybkiej akcji porodowej. To był piątek.
Przy narodzinach dostała 10 ptk w skali Apgar, ważyła 3900g, mierzyła 57cm. Słuch w porządku.
Największa na oddziale, zdrowa, piękna, silna dziewczynka, o bardzo donośnym głosie i dużym apetycie, choć na początku nie potrafiła złapać brodawki i jadła przez smoczka:D
Nic nie wskazywało na to, że jest chora. Nikt patrząc na Nią nawet by tego nie podejrzewał...

Październik 2010 :
W październiku zaczęłam podejrzewać, że Hania chyba nie widzi. Nie wodziła wzrokiem ani za mną, ani za tatą, ani za zabawkami. Nie reagowała za bardzo na światło. Nie przeszkadzało Jej w spaniu, nie raziło Jej, choć jeszcze nie do końca to do nas docierało.
No bo jak może do rodzica docierać podejrzenie o tym, że Jego dziecko nie widzi?
Nie może.
Bo nikt nie chce, aby coś takiego się przydarzyło Jego dziecku...

Pierwsza wizyta u okulisty 23.11.2010:

23-go listopada 2010r., gdy Hania miała 3 miesiące, wybraliśmy się po raz pierwszy do okulisty. Córeczka miała trzykrotnie zakrapiane oczy, aby rozszerzyć źrenice. USG oczu wyszło prawidłowo.
Hania nie reagowała na światło latarki podczas badania. Pan Doktor po konsultacji z Panią Profesor stwierdził, że Hania ma blade tarcze nerwu wzrokowego i że ma wrodzony
NIEDOROZWÓJ NERWÓW WZROKOWYCH OBU OCZU, co znaczy, że
Haneczka OD URODZENIA jest NIEWIDOMA!!!
Dostaliśmy skierowanie do neurologa- CITO, aby sprawdzić, czy neurologicznie jest wszystko w porządku.
Na recepcie ze skierowaniem zaznaczono chorobę przewlekłą i symbol- H47.


 WIĘCEJ WIADOMOŚCI O HANECZCE, O BADANIACH JAKIE PRZESZŁA MOŻNA ZNALEŹĆ NA JEJ STRONIE (ADRES U GÓRY POSTU).

Oddaj swój 1 % na Hanusię!
Szanowni Państwo!
Bardzo proszę o oddanie swojego 1% podatku na rzecz Hani.
Pragniemy wysłać Hanusię na turnus rehabilitacyjny, którego koszta wahają się w granicy 5 tys. zł.  Wszystko wskazuje też na to, że Hania będzie miała świetny słuch muzyczny, dlatego zaczynamy także już zbierać na jakieś dodatkowe zajęcia w szkole muzycznej, a kto wie, może i na dalszą edukację muzyczną.
Dlategoteż bardzo proszę o przekazywanie swojego 1% na Hanusię. To nic nie kosztuje, jedynie czas potrzebny do wypełnienia kilku rubryk na druku PIT.
Aby oddać 1% na rzecz Hanusi, wystarczy wypełniając roczne zeznanie podatkowe PIT (PIT 28, 36, 36L, 37, 38, 39):
1. w rubryce dotyczącej przekazania 1% na OPP wpisać KRS Fundacji, której Hania jest podopieczną, czyli Fundacj Dzieciom "Zdążyć z Pomocą":
KRS 0000037904
2. cel szczegółowy:
14703 MARTYN HANNA IRENA
(koniecznie w tej kolejności: najpierw numer, potem nazwisko i imię)

Przelewem 1% zajmie się już Urząd Skarbowy.


Z góry dziękujemy wszystkim, którzy rozliczali PIT z sercem i oddali 1% na Hanusię.
 I Ty możesz pomóc!
Chcielibyśmy zapewnić Haneczce wyjazd na turnus rehabilitacyjny, ale niestety nas na to nie stać. Koszt turnusu to 4600zł- 5000zł.
Dlategoteż prosimy wszystkich ludzi dobrej woli i o wielkich sercach o pomoc i wsparcie.
Środki na rzecz Hanusi wpływające z darowizn, gromadzone są na koncie Fundacji Dzieciom "Zdążyć z Pomocą", której Hania jest podopieczną, na Hani subkoncie 14703 Martyn Hanna Irena (a nie na naszym prywatnym koncie!).
Wszelkie dane niezbędne do oddania darowizny:
Fundacja Dzieciom "Zdążyć z Pomocą"
ul. Łomiańska 5, 01-685 Warszawa
nr konta w Banku BPH S.A.:

15 1060 0076 0000 3310 0018 2615

tytułem: 14703 MARTYN HANNA IRENA darowizna na pomoc i ochronę zdrowia.


Zapraszamy także do odwiedzania strony:

www.dzieciom.pl/14703

(tylko nr konta BPH jest aktualny!!!)



Z góry dziękujemy za wszelka okazaną pomoc!


Kontakt z Rodzicami Hani pod adresem maila:
rototka1@wp.pl


środa, 28 marca 2012

106. Magda Sipowicz

Ze strony Madzi: http://www.pomocdlamagdy.pl/
Magdalena Sipowicz jest nauczycielką wspomagającą
w Zespole Szkół Ogólnokształcących Integracyjnych nr 2 w Krakowie. Jest również dyplomowaną tłumaczką akademicką i konferencyjną Polskiego Języka Migowego. Jest aktywnym członkiem Stowarzyszenia Tłumaczy Polskiego Języka Migowego, a od 3 marca 2012 roku Sekretarzem Zarządu tej organizacji. Właśnie tego dnia, po Walnym Zjeździe członków STPJM, Magda wracała do Krakowa pociągiem, który w Szczekocinach zderzył się z jadącym z naprzeciwka pociągiem z Przemyśla. Przed pójściem na dworzec Magda świętowała z przyjaciółmi ze Stowarzyszenia trzecie urodziny organizacji oraz wyniki wyborów do nowego Zarządu.
Pożegnała się, aby zdążyć na pociąg. W domu na Magdę czekał mąż i niespełna dwuletnia córeczka. Niestety, nie dojechała do nich. W wypadku odniosła bardzo poważne obrażenia - straciła prawą nogę, ma złamania kości miednicy i żeber, jest utrzymywana w stanie śpiączki farmakologicznej. Jej stan powoli się poprawia, jednak wiadomo, że czeka ją ciężka i długotrwała rehabilitacja.
numer konta 21 1600 1068 0003 0101 1776 9158 
POMOC FINANSOWA
Fundacja Zielony Liść aby wspomagać finansowo Magdalenę i jej rodzinę w powrocie do normalnego funkcjonowania umożliwia przekazanie jednego procenta od podatku na leczenie i rehabilitację Magdy.

Numer KRS fundacji, który też należy wpisać to:

0000052038

W miejscu "cel szczegółowy" należy wpisać imię i nazwisko Magdy (bez tej informacji, fundacja nie będzie mogła przeznaczyć wpłat na leczenie i rehabilitację Magdy).

Na subkonto Fundacji o numerze:

21 1600 1068 0003 0101 1776 9158

można już dokonywać wpłat koniecznie z dopiskiem "darowizna na leczenie i rehabilitację Magdaleny Sipowicz".

Jeśli chcesz wpłacić pieniądze spoza Polski kliknij poniżej
wpłata spoza Polski

wtorek, 27 marca 2012

105. Joachim Aleksy Polaszek

http://www.dzieciom.pl/8280

8280 Polaszek Joachim Aleksy
Data urodzenia: 2004-03-24
Schorzenie: autyzm dziecięcy

Fundacja Dzieciom zwraca się do Państwa z prośbą o pomoc dla podopiecznego.

Wpłaty prosimy kierować na konto:
Fundacja Dzieciom "Zdążyć z Pomocą"
 

Bank Pekao S.A. I O/Warszawa
41 1240 1037 1111 0010 1321 9362

lub

Bank BPH S.A. 
15 1060 0076 0000 3310 0018 2615 

(darowizny w ramach zbiórki publicznej)
Bank BPH S.A. 
61 1060 0076 0000 3310 0018 2660 
tytułem: 8280 Polaszek Joachim Aleksy darowizna na pomoc i ochronę zdrowia