Nasza córeczka to bardzo wesoła
i rezolutna dziewczynka, która najbardziej na świecie uwielbia tańczyć, wyklejać
absolutnie wszystko naklejkami, gadać bez końca i śmiać się do rozpuku =-) To
taki mały chochlik, któremu psoty i figle w głowie. Nawet ciężka choroba
nowotworowa nie zmieniła jej nastawienia do świata, nie odebrała jej pogody
ducha… to już taki wrodzony optymizm.

Oliwka jest naszym jedynym
dzieckiem… kiedy 18 września dowiedzieliśmy się jak bardzo jest chora, nasz
świat się zawalił, czas zatrzymał, serca pękły… przewartościowało się absolutnie
wszystko… diagnoza brzmiała jak wyrok – najrzadszy, ale również najcięższy
nowotwór wieku dziecięcego – neuroblastoma IV stopnia… Rozpoczeliśmy leczenie i
zaczęliśmy oswajać szpitalną rzeczywistość. Oliwka bardzo się bała, nie
rozumiała dlaczego nie może bawić się w swoim pokoju, spać we własnym łóżku… Guz
wielkości ludzkiej pięści umiejscowił się w klatce piersiowej naszego dziecka,
naciekł na rdzeń kręgowy, drugi mniejszy umiejscowiony jest w brzuszku…
Niestety, lekarzom nie udało się uoperacyjnić guza. Wcześniejsza chemioterapia
nie przyniosła upragnionego efektu, w postaci pomniejszenia nowotworu. Oliwka
cały czas leczona jest w Szpitalu Klinicznym nr 1 w Szczecinie. Lekarze robią,
co mogą. Dowiedzieliśmy się, że kliniki ze Stanów, zwłaszcza The Children's
Hospital of Philadelphia, mają program dla guzów opornych, czyli takich, jaki ma
nasza córeczka. Jeżeli kolejne cykle chemioterapii nie zadziałają, będziemy
musieli zabrać Oliwkę do USA, aby ratować jej życie!
Jeśli jednak stanie się
cud i uda się uoperacyjnić guza, już dzisiaj wiemy, że aby nasza córeczka miała
szansę wygrać z chorobą, konieczne będzie kosztowne leczenie przeciwciałami,
które nie jest dostępne w Polsce, a także nie jest refundowane przez
NFZ. Obecnie staramy się zebrać środki na leczenie, w którejś z
wyspecjalizowanych klinik:
Kliniki ze Stanów, które mają specjalny program dla guzów opornych, czyli
takich jaki ma właśnie Oliwia:
1.St. Jude Children's Research
Hospital
262
Danny Thomas Place Memphis,
TN
38105, United States (901)
495-3300
2. The Children’s Hospital of Philadelphia
34th St i
Civic Center Blvd.
Philadelphia PA, 19104-4399
W Polsce trudne do zwalczenia, w USA, zwłaszcza w
Filadelfii, statystyki mówią o 98%
wyleczonych!
http://www.chop.edu/service/oncology/cancers-explained/neuroblastoma-diagnosis-and-treatment.html
3.
Klinika Pediatric Hematology and
Oncology
Ferdinand-Sauerbruch-Strasse
17475
Greifswald, Germany
4. St. Anna
Children's Hospital
Vienna, Austria, A-1090
Immunoterapia stosowana w dwóch powyższych klinikach,
zwiększałaby szanse przeżycia naszego dziecka o 20%! Jako rodzice mamy
obowiązek walczyć o każdy procent, gdyż nagrodą w tej walce, jest życie naszej
ukochanej córeczki!!!
„Świat urządzony jest tak, że aby żyć
trzeba walczyć.” – E. Hemingway
Prosimy przyłączcie się do
naszej walki!
Jak można pomóc
Jeśli chcą Państwo wesprzeć Oliwkę w walce z
chorobą, można uczynić to w następujący sposób:
Wpłacając dowolną kwotę na
konto:
ul. M.J. Piłsudskiego 11-15
Bank PKO SA II O/Koszalin
Nr konta: 62 1240 3653 1111 0000 4188
3383
Koniecznie z tytułem wpłaty: „Dla
Oliwki”
Jest też konto do wpłat zza
granicy:
IBAN: PL
Nr konta: 24 1240 3653 1978 0010 1068
8745
SWIFT CODE/ BIC: PKOPPLPW
Title: Dla Oliwii
Wzór blankietu
2.
Można też przekazać 1% podatku
Wypełniając PIT w odpowiedniej rubryce należy
wpisać:
Cel szczegółowy: Dla Oliwii Koszalin
Kwotę wpłaty nie większą niż wyliczony
1%
4.
Zlicytować, którąś z naszych aukcji na
allegro.
(aktualnie prowadzone aukcje znajdują się na
stronie główniej blogu)
Jeśli mają państwo jakieś zdolności: malują,
rysują, szyją itp. i chcieliby się podzielić wykonanymi
przez siebie pracami, które również mogłyby
być wystawione na aukcje, prosimy o kontakt lub
przesyłkę.
5.
Zbieraj nakrętki
i przekaż je nam.
(Poszukujemy
również firmy, która kupi od nas nakrętki za cenę wyższą niż 1 zł /
kg)
Kontakt
Adres:
Heleny
Modrzejewskiej 55A
75-726
Koszalin
Asia (mama
Oliwki)
Tel. 531 – 054 -
152
Adrian (tata Oliwki)
TAK BYŁO DO TEJ PORY. DZIŚ OKAZAŁO SIĘ ŻE NOWOTWÓR Z KTÓRYM WALCZY OLIWKA TO NIE NEUROBLASTOMA!
Mama Oliwki pisze: